Dolina Motyli

Petaloudes – Dolina Motyli

Dolina Motyli to miejsce obok miasta Theologos, gdzie pojawiają się najrzadsze na świecie gatunki motyli a właściwie ciem Quadripunctaria Poda. Można znaleźć je śpiące na zacienionej stronie drzew i w okolicach ich korzeni, jednak gdy cała kolonia zerwie się do lotu obserwujemy niesamowitą pomarańczową chmurę małych wędrujących po niebie skrzydeł. Szlak ciągnie się pod górę przez sosnowy park pełen pomostów, górujących nad przepływającymi pod nimi potokami i wodospadami. Przejście całej trasy w tę w i z powrotem zajmuje około 3 godzin a na jej końcu znajdziemy klasztor Kleopatry. Według legendy został on zbudowany dla chorej na gruźlicę córki księcia Alexanda Ipsilantou, by ozdrowiała dzięki tamtejszemu klimatowi. Jak to w legendach bywa, dziewczyna zakochała się podobno wbrew woli ojca, w jednym z jego sług, który to z niemożności poślubienia swojej wybranki popełnił samobójstwo. Na jego cześć dolinę nazwano nazwiskiem służącego, czyli Pelecanos.

Wejście do doliny to to koszt 5 euro za osobę, Wejścia są trzy, na różnych etapach szlaku ale zwiedzanie warto zacząć „od dołu”, gdzie znajduje się najwięcej motyli i na własne oczy można obserwować niesamowite zjawisko tysięcy fruwających wokół owadów. Im dalej w górę, tym jest ich mniej, a na samej górze nie ma ich wcale. Z naszych doświadczeń wynika, że wystarczy pokonać jednie pierwszy odcinek trasy aby zrobić piękne zdjęcia i mieć czas na zwiedzanie kolejnych atrakcji (chyba, że lubi się wspinaczkę pod górę). Osoby zaczynające wędrówkę „od góry”, wychodzące pierwszym napotkanym wyjściem opowiadają, że Dolina Motyli to „ściema” i tak na prawdę nic niezwykłego tam nie ma. Nie wierzcie im 🙂

UWAGA: Nie należy straszyć motyli klaskaniem, gwizdaniem i tupaniem, ponieważ podczas ucieczki wiele z nich, ginie rozbiwszy się o skały i drzewa. Te, które przeżyją tracą wiele energii a we wrześniu czeka je ciężka podróż do cieplejszych krajów.

Poniżej zdjęcia z całej trasy i dowód na to, że te motyle na prawdę istnieją 🙂

Czytaj więcej o Theologos…