Kolos z Rodos

Jeden z cudów świata- Kolos

Zaraz za portem Mandraki, wysunięte w stronę morza, stoją równolegle dwie kolumny, na których znajdują się posągi jeleni. Nawiązują one do legendy, która mówi o uratowaniu wyspy od ataku węży właśnie przez jelenia, który stał się symbolem Rodos. Mieszkańcy wierzą, że na tym miejscu stał kiedyś legendarny Kolos o wysokości 31 metrów. Zrobiony był z brązu i trzymał w rękach płonącą pochodnię, która wskazywała drogę wędrowcom lub miecz wskazujący na potęgę Rodos.

Kolos był zbudowany dla upamiętnienia wielkiego zwycięstwa Rodyjczyków nad generałem macedońskim, Demitriusem Oblężycielem Wysp, w 305 roku p.n.e. Zaprojektowany został przez znanego rzeźbiarza z Lindos Chares’a. Budowa zajęła 12 lat. Kolosowi niestety nie dane było stać długo. Po 66 latach został zburzony przez potężne trzęsienie ziemi w 224 roku p.n.e. Zostało to przyjęte przez wyspiarzy jako zła wróżba i nie chcieli odbudowywać rzeźby. Jeśli wierzyć lokalnym historiom, to górna część kolosa, która upadła na stały ląd leżała tam aż do roku 1635. Wtedy natomiast została wywieziona z wyspy i sprzedana przez arabskich najeźdźców. Inna historia mówi o tym, że części rzeźby rozkradli Saraceni i sprzedali tureckim kupcom. Wiele rzeźb, obrazów i monet upamiętnia figurę Kolosa, jednak współcześni archeologowie dowodzą, iż jest niemożliwym, rzeczy taka rzeźba stała na kolumnach w morzu i optują za teorią, że rzeźba musiała stać na lądzie. Czy historia rzeźby jest prawdą, czy też kłamstwem ludzie chcą wierzyć, że mistyczny Kolos stał i bronił portu Mandraki.

Poniżej w galerii greckie wyobrażenie o Kolosie z Rodos oraz obecny obraz wejścia do portu Mandraki